|
Seria "Serio"
a series: "Seriously"
tekst: Aldous Huxley
ilustracje: Agata Dudek
tłumaczenie: Jadwiga Jędryas
"Wrony i wąż" to uroczo staromodna opowieść o poczciwym ptasim małżeństwie, żarłocznym wężu i sprytnej sowie, która pomogła go przechytrzyć. I jedyna książka dla dzieci w dorobku Aldousa Huxleya, który napisał ją w 1944 roku dla swej pięcioletniej siostrzenicy Olivii de Hauleville. Pisarz i jego żona mieszkali wtedy w miejscowości Llano w Kalifornii, a rodzina de Haulleville'ów kilka kilometrów dalej, w Pearblossom. Huxleyowie spędzali u nich zwykle święta Bożego Narodzenia, i właśnie podczas jednego z takich świątecznych pobytów powstała ta historia. Kilka lat później rękopis spłonął w pożarze, który zniszczył dom pisarza, a o bajce zapomniano na długo. Na szczęście swój egzemplarz zachowali państwo Yostowie, sąsiedzi de Haulleville'ów, wspomniani w tekście bajki obok Olivii i jej brata Siggy'ego. Dzięki temu w 1967 roku - kilka lat po śmierci autora - ukazał się w formie książkowej.
Aldous Huxley (1894-1963) - angielski powieściopisarz, eseista, poeta i krytyk literacki. Jeden z najwybitniejszych pisarzy XX wieku. Autor wielu książek, m. in. głośnej antyutopii "Nowy, wspaniały świat", powieści "Kontrapunkt" i "Wyspa" oraz esejów "Wrota percepcji" i "Filozofia wieczysta".
Atgata Dudek (ur. 1984 w Warszawie). Dyplom w Pracowni Ilustracji Prof. Zygmunta Januszewskiego i Moniki Hanulak na Wydziale Grafiki ASP w Warszawie. Aneks do dyplomu w Pracowni Litografii Prof. Błażeja Ostoi - Lniskiego. Zajmuje się ilustracją książkową i prasową, grafiką, rysunkiem, fotografią i wystawiennictwem. W wolnych chwilach chętnie czyta książki kucharskie, rozmyśla o jedzeniu i gimnastykuje wyobraźnię.
Serio to nowa seria wydawnicza dla małych i dużych czytelników. Złożą się na nią unikalne książki dla dzieci pióra najwybitniejszych twórców światowej literatury, wydane w formie pięknych, bogato ilustrowanych albumów. Najwyższa jakość literacka w wyjątkowej oprawie graficznej zachwyci dzieci i zaintryguje rodziców. Serio!
Nominacja jury graficznego do nagrody "Książka Roku 2010" Polskiej Sekcji IBBY w kategorii ilustracje do książki.
|
|
|

Rzeczpospolita, 21 czerwca 2010
Monika Janusz-Lorkowska
(...) Rozkładówkowe ilustracje to tutaj majstersztyk. Niezbyt szeroka paleta barw i łączenie różnych technik - malarskich i graficznych, daje efekt wielkoformatowych, kolażowych kompozycji, bardzo czytelnych i ekspresyjnych zarazem. "Wrony i wąż" w wydaniu ilustratorki Agaty Dudek - naprawdę świetne.
Nowe ksiażki, 8/2010
Joanna Olech
(...) Ta prawdziwie luksusowa książka obfituje w piękne, kolorystycznie wysmakowane ilustracje. (...) Rysunek jest czytelny i skromny, a równocześnie ma klasę, dowodzi wielkiej estetycznej wrażliwości młodej ilustratorki. (...) Mamy zatem jedną z najelegantszych książek na rynku, której oprawa graficzna nawiązuje do najlepszych osiągnięć polskiej szkoły ilustracji z lat 60. i 70.

Przekrój, 13 lipca 2010
Sebastian Frąckiewicz
(...) Bajkę można czytać na dwa sposoby: albo jako historię o przewadze rozumu nad przemocą i chamstwem, albo jako rzecz o małżeńskim braku kontaktu i porozumienia, co pewnie raczej dzieciom do głowy nie przyjdzie. Rodzicom pewnie już tak. Za to i maluchom, i dorosłym na pewno spodoba się doskonała oprawa graficzna w wykonaniu Agaty Dudek. To mistrzyni kolażu, która swobodnie łączy w swych ilustracjach różne techniki, bawi się fakturą, kolorem. Jej prace są czytelne i mogą się podobać każdemu, a mimo to są oryginalne i bardzo ciekawe. Dzięki temu Dudek to jedna z najbardziej wziętych ilustratorek młodego pokolenia. Z Huxleyem też poradziła sobie świetnie.

Tygodnik Powszechny", 22 lipca 2010
Joanna Olech
(...) "Wrony i Wąż" to spektakularny przykład pożytków, jakie wydawca osiąga ze współpracy z utalentowaną ilustratorką. Autor, Aldous Huxley, jest supersławny, a historyjka zabawna i świetnie napisana, ale to Agacie Dudek pisarz powinien dziękować (zza grobu). Świeżo upieczona dyplomantka warszawskiej ASP zrobiła z tej błahostki literackiej pyszną książkę. (...)
Prosta historia obfituje w smaczne detale i skwitowana jest śmieszną puentą. O klasie tekstu decyduje styl - niefrasobliwy i dowcipny, ciut zabarwiony (ptasią) mizoginią. (...)
Agata Dudek (...) z niezwykłą zręcznością, pomagając sobie komputerem, stworzyła ilustracje proste i syntetyczne, nawiązujące do mistrzowskiego stylu Polskiej Szkoły Ilustracji z lat 60. i 70. Po nieumiarkowanej pstrokaciźnie, która dominuje na rynku książki dziecięcej, tu znajdujemy miłą odmianę: powściągliwą gamę kolorystyczną. Oprócz czerni tylko czerwień i zieleń, plus ich wyrafinowany mikst. Faktury i tekstury, fragmenty starych grawiur, kolaże i zamaszysty ślad pędzla - ilustratorka zręcznie miesza te warsztatowe sztuczki, tworząc w efekcie zachwycające obrazy. Format okazały - zmieściłby się na nim cały serwis do kawy. Papier luksusowy, druk pierwszorzędny. Książka pięknie zakomponowana, bez małostkowej maniery, która każe mniej utalentowanym grafikom naćkać gęsto literek i obrazków, skąpić marginesu. Tu pojawiają się nawet rozkładówki iście albumowe, czysto ilustracyjne, pozbawione tekstu. Duże połacie bieli ładnie kontrastują z kolumną, złożoną elegancką czcionką. Kupiłabym tę książkę dla jej urody.
|
|