Seria "Mały Koneser"
a series: "Young Connoisseur"

tekst: Tina Oziewicz
ilustracje: Ola Cieślak

Książka zainspirowana obrazem "Powidok słońca" Władysława Strzemińskiego. Przezabawna, błyskotliwie napisana opowieść o pełnej przygód wyprawie trzech młodych promieni słonecznych na Ziemię. Wesołe ilustracje Oli Cieślak idealnie współgrają z charakterem opowiadania i pomagają młodym czytelnikom oswoić się z niezwykłym malarstwem Strzemińskiego.

Serię "Mały Koneser" tworzą opowiadania inspirowane wybitnymi dziełami polskiego i światowego malarstwa. Każdy tom zawiera jedną historię pomysłowo nawiązującą do konkretnego obrazu, który - jako motyw przewodni ilustracji - łączy się z fabułą w intrygującą całość.

Tina Oziewicz (ur. w 1971 r.) Autorka opowiadań dla dzieci, literaturoznawca, wykładowca akademicki. Absolwentka filozofii oraz filologii angielskiej na Uniwersytecie Wrocławskim. Debiutowała książką O wiadukcie kolejowym, który chciał zostać mostem nad rzeką i inne bajki.

Ola Cieślak (ur. 1981) - grafik, ilustrator, autorka tekstów. Studiowała na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (dyplom w Pracowni Projektowania Książki) oraz w Staatliche Akademie der Bildenden Kuenste w Stuttgarcie. Ma na swoim koncie kilka wystaw indywidualnych. Jest autorką wydanych przez Dwie Siostry książek Love Story i Od 1 do 10.

Patroni:
Akademia Sztuk Pięknych w Łodzi

Nominacja do nagrody graficznej w konkursie Polskiej Sekcji IBBY "Książka Roku 2011".

23,10 zł w tym 5% VAT
kup u nas z rabatem

książka dla dzieci od lat 8

reading book
ISBN 978-83-608-5017-6
17 x 15 cm | hardcover | 60 pp
8+

"Afterimages" by Tina Oziewicz, inspired by the painting "Sun Afterimages" by Władysław Strzemiński, an eminent Polish painter of avant-garde period, is a hilarious report of an adventurous voyage to Earth undertaken by three young sunrays.

The "Young Connoisseur" series presents stories inspired by the finest works of world art. Each narrative ingeniously refers to the given painting, which recurs in the book as its leading graphic motif.

Tina Oziewicz - (1971) is a graduate of Philosophy and English at the University of Wrocław, Poland.

Ola Cieslak (br. 1981 in Częstochowa) - graphic designer, illustrator and author; graduate from the Department of Graphic Design of the Warsaw Academy of Fine Art and Design and from Staatliche Akademie der Bildenden Kuenste in Stuttgart; had her works displayed within several individual exhibitions; debuted with Love Story by the Dwie Siostry publishing house.

Życie Warszawy, 16 grudnia 2010
Jolanta Gajda-Zadworna
"Powidoki" opowiadają o współczesnej sztuce w sposób nieoczekiwany. Zdecydowanie nie wprost. Budując zajmującą historyjkę, pokazują, że działanie plastyczne może, czy wręcz powinno, wywołać przeróżne interpretacje. Dzięki temu jest inspirujące.

Dzieci Poznań (www.dziecipoznan.pl), 17 grudnia 2010
Natalia Minge
Książka naprawdę przybliża sztukę nowoczesną, sprawia, że staje się ona nie tylko dla dzieci, ale także dla rodziców, zrozumiała i czytelna. Uczy otwierać umysł na własne odczucia i przemyślenia przez nią wywołane. Jest to seria, jakiej dotąd na rynku wydawniczym nie było i z pewnością wypełnia ona pewną lukę. (...)
Seria, której początkiem są "Powidoki" jest czymś bezprecedensowym. Jest to pozycja całkowicie wyjątkowa i warta jest tego, by znaleźć się na półce każdego dziecka, po to, by i ono mogło nawiązać osobiste relacje ze sztuką. Lektura książki sprawia, że wyprawa do galerii może stać się dla dziecka przygodą zamiast nudy.

Klub Literacki LITERA, 30 grudnia 2010
Magdalena Żerek
O korespondencji sztuk mówi się od czasów najdawniejszych. (...
) Docenić powinniśmy wszelkie próby łączenia ze sobą różnych dziedzin sztuki i w przypadku wspomnianej tu książki, udało się tego dokonać w sposób wprost mistrzowski. (...) Trzeba było nie lada wysiłku, by wykreować taki świat i takie postaci, które mogą pojawić się w głowie oglądającego "Powidok słońca" i do tego wszystko musiało być zrozumiałe i interesujące dla młodego, bo przynajmniej sześcioletniego, czytelnika. Co więcej, dzięki temu tekstowi przekonacie się, w jak różny sposób każdy z nas może odbierać ten sam obraz. Myślę też, że praca Strzemińskiego jest tego typu dziełem, które doskonale przydaje się w edukacji plastycznej dzieci, gdyż działa stymulująco na ich fantazję.
Dopełnieniem tekstu staje się praca Oli Cieślak, która pozwoliła ponieść się swojej wyobraźni, co zaowocowało niekonwencjonalnymi i zabawnymi ilustracjami. Istota promiennego świata została tu oddana w sposób najtrafniejszy z możliwych. (...)
"Powidoki" są bardzo wartościową książką, stającą się zachętą do zabawy z różnymi dziedzinami sztuki, zabawy przede wszystkim wzbogacającej młodych ludzi. Pokażmy swoim dzieciom, że dzieła malarzy nie muszą być interesujące tylko dla dorosłych koneserów sztuki, że mogą stać się inspiracją do własnych poszukiwań.

Przystań-Literacka.pl, 22 stycznia 2011
Katarzyna Zarecka
Wracając jednak do sedna sprawy - wydawnictwowypuściło na rynek serię "Mały Koneser", którą mają tworzyć opowiadaniadla dzieci inspirowane obrazami wybitnych malarzy (Dürer, van Gogh, Magritte,Picasso, Arcimboldo, Monet, Nowosielski, Makowski, Wróblewski, Mehoffer, Gierymski - nazwiska z pewnością nie są obce dorosłym; jak się okazuje, od tejchwili mają być rozpoznawalne również wśród dzieci; niewiarygodne...). Serię zwiastują "Powidoki", czyli opowiadanie Tiny Oziewicz zainspirowanesłynnym obrazem Władysława Strzemińskiego "Powidok słońca". "Powidoki" to nowatorskie przedsięwzięcie. Najważniejsze, że udane. Książka skierowane do dzieci powyżej siódmego rokużycia powinna spodobać się czytelnikom. Dobry tekst, świetne wyjaśnienia trudniejszych wyrazów (co ciekawe nie odrywają od lektury, a wręcz przeciwnie - rozbudowują ją, wzbudzają większą ciekawość), przystępny tekst o Władysławie Strzemińskim ("Mógłby być Twoim pradziadkiem") i efekcie powidoków. Proste, łatwe do odwzorowania przez młodych zapaleńców literatury i... malarstwailustracje. A wszystko dobrze wydane. Idealne do rozbudzenia wyobraźni. Zachęcające do tworzenia własnych opowieści. Uczące, że każdy patrząc na danymotyw, może odebrać go na swój indywidualny sposób. Malarstwo i literatura - trudne? Tak. Jednak podane w odpowiednisposób, a z pewnością do takiego należy zaliczyć serię "Mały Koneser", staje się daniem nie tylko lekkostrawnym, ale i smacznym.

Qulturka. pl, 24 stycznia 2011
Agata Hołubowska
Gdy zamknę oczy, widzę... Pewnie od tejdziecięcej zabawy wziął swój początek nurt w malarstwie zwany unizmem,wymyślony przez Władysława Strzemińskiego - nieżyjącego artystę, patronałódzkiej ASP. Badał, jak ludzkie oko reaguje na światło i kolory. Długo się wcoś wpatrywał, a potem zamykał oczy. Na płótno przenosił obrazy, którepowstawały pod powiekami. (...)
Jeden z jego obrazów z kolei stał się inspiracją dla Tiny Oziewicz do napisania niezwykłej i zabawnej książki, w której wielka sztuka spotyka się z codziennością, a zjawiska fizyczne, ba! nawet astronomiczne, ze zwyczajnymi studenckimi lękami. Jestem wielbicielką opowieści Tiny Oziewicz i żywię nadzieję, że dwie dotychczas wydane książki to nie kres jej twórczości. Za każdym razem zaskakuje, więc pewnie jeszcze nie raz to uczyni. Jeśli jedno spojrzenie na obraz wystarczyło, by skreślić tak piękną i zgrabną historię, to, szczerze mówiąc, aż się boję, bo mogłoby to oznaczać, że autorka inspirację znajdzie zawsze iwszędzie.
Ilustracje stworzyła młoda, ale już doceniona ilustratorka i autorka własnych książek, Ola Cieślak. Jej promienie, przedstawione jako istoty ludzkie, są jak iskry: roztańczone, giętkie, uśmiechnięte. Jest ich dużo i zazwyczaj współgrająz tłem obrazów Strzemińskiego. Przyznaję, że chwilę zajęło mi przyzwyczajenie wzroku do oglądania takich kolaży, ale potem... w pełni je przyjęłam, zaakceptowałam i polubiłam. Ta książka to uczta dla oka i ucha. Bardzo przyjemnej lektury życzę!

wydawnictwo | katalog | dla dzieci | dla młodzieży | dla dorosłych | autorzy | ilustratorzy | recenzje | promocje | linki | kontakt