Seria "Mistrzowie Ilustracji"
A series "Master of Illustrations"

autor: Stanisław Wygodzki
ilustracje: Mirosław Pokora

Winda zatrzymała się na moim piętrze, rozległy się drobniutkie kroki, ktoś zadzwonił szybko, więc pobiegłem do drzwi, otworzyłem je... i cofnąłem się zdumiony. Na progu stała żyrafa i uśmiechała się najmilszym uśmiechem.

- Może napijemy się na razie i coś przekąsimy? Jest szyneczka, serdelki, pomidorek, jabłuszko.
- O, nie! Pan żartuje. Nie jadam żadnych okrągłych potraw. Proszę spojrzeć na moją szyję. Muszę zachować linię. Najchętniej jadam potrawy o kształcie podłużnym: makaron czterometrowy, węgorze, ogórki podłużne, kiełbasy, tatarak jako sałatkę, a na deser kilka trzcin, ale prosto z wody.

Stanisław Wygodzki (1907-1992) Prozaik, poeta, krytyk literacki, tłumacz literatury niemieckiej i żydowskiej. Debiutował przed wojną. W 1968 roku został zmuszony przez władze komunistyczne do wyjazdu z Polski. Zmarł w Givataim w Izraelu. Dla dzieci napisał cztery książki.

Mirosław Pokora (1933-2006) Absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Plakacista, ilustrator książek. Tworzył rysunki satyryczne dla "Szpilek", "Dookoła Świata", "Kuriera Polskiego" oraz czasopism w Danii i Norwegii. Ilustrował m.in. książki Wandy Chotomskiej, Janiny Porazińskiej, Wiktora Woroszylskiego, Ewy Szelburg-Zarembiny oraz niezapomnianą "Babcię na jabłoni" Miry Lobe.

Patron medialny:

Wyróżnienie w VI edycji konkursu Świat Przyjazny Dziecku organizowanego przez Komitet Ochrony Praw Dziecka w kategorii "Książki dla dzieci od 5 do 12 lat".
Nagroda specjalna "Hit Mamo to ja" 2007.

20,48 zł w tym 5% VAT
kup u nas z rabatem

książka dla dzieci od lat 3

young fiction
ISBN 978-83-608-5012-1
19 x 15,5 cm | hardcover | 40 pp
3+

Gazeta.pl, forum
Internautka
Jestem dopiero co po lekturze :-) Fajna i zabawna; ach ten absurdalny humor i wspaniałe, "niedzisiejsze" ilustracje Mirosława Pokory, przywołujące na myśl polskie lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte:-))) A cała rzecz wdzięcznie opowiada o pewnej niesfornej, acz wytwornej żyrafie, miłośniczce szkła i porcelanowych filiżanek, która przyjeżdża do stolicy, by "się przewietrzyć";-) I, oczywiście, swoim przyjazdem postawi na głowie cały dom swojego gospodarza! Dodam też, że, jak to kobieta, żyrafa dba o linię ("najchętniej jadam potrawy o kształcie podłużnym"), choć nie wzbrania się i przed "rurą z kremem" ;-) Polecam, miłego czytania :-)

Rzeczpospolita, 12/2007
Monika Janusz-Lorkowska
Każda strona, każde zdanie to świetny absurdalny humor. Opatrzony prostą, pogodną ilustracją Mirosława Pokory.

wydawnictwo | katalog | dla dzieci | dla młodzieży | dla dorosłych | autorzy | ilustratorzy | recenzje | promocje | linki | kontakt