|
Seria "Mistrzowie Ilustracji"
a series: "Master of Illustrations"
tekst: Otfried Preussler
ilustracje: Danuta Konwicka
tłumaczenie: Hanna i Andrzej Ożogowscy
"Malutka Czarownica" to jedna z tych magicznych książek, które - przeczytane w dzieciństwie - zapamiętuje się na całe życie. Wielu dorosłych wspomina tę uroczą powieść pełną czarów i niezwykłych przygód jako jedną z najważniejszych i najbardziej ukochanych lektur lat dziecięcych. Teraz także ich dzieci będą mogły zapomnieć o całym świecie, śledząc z zapartym tchem perypetie Malutkiej Czarownicy i mówiącego kruka Abraksasa, i poznać zdumiewający sekret: czym zła czarownica różni się od dobrej.
"Malutka Czarownica" powraca odświeżona edytorsko i wzbogacona o unikalne, niepublikowane nigdy wcześniej ilustracje Danuty Konwickiej.
Była sobie Malutka Czarownica, która miała tylko sto dwadzieścia siedem lat, a to, jak na czarownicę, jest naprawdę bardzo mało.
Za mało, by być zaproszoną na tańce dorosłych czarownic. Jednak Malutka Czarownica nie zamierzała czekać na zaproszenie. I od tego zaczęły się jej kłopoty...
Otfried Preussler (ur. 1923) - niemiecki pisarz zaliczany do najwybitniejszych i najpopularniejszych autorów literatury dziecięcej niemieckiego obszaru językowego. Napisał 32 książki, które przetłumaczono na 55 języków i uhonorowano licznymi prestiżowymi nagrodami.
Danuta Konwicka (1930 -1999) - graficzka i ilustratorka. Absolwentka Wydziału Grafiki warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Współpracowała z czasopismami dla dzieci i młodzieży ("Świerszczyk", "Miś"), tygodnikami literackimi i magazynami satyrycznymi ("Szpilki"). Zilustrowała ponad dwadzieścia książek dla dzieci.
Patroni medialni:


|
|
|

Gazeta Wyborcza, 5/2009
Agnieszka Wolny-Hamkało
"Miała tylko sto dwadzieścia siedem lat, a to jak na czarownicę jest naprawdę bardzo mało" - tak zaczyna się opowieść o magii, dobrych pomysłach i wrednych ciotkach. Jej bohaterką jest uparta, zbuntowana małolata, która mieszka z gadającym krukiem i ruchliwą miotłą. Jest outsiderką, ponieważ lubi sprawiać ludziom przyjemność. Inne wiedźmy, z natury podłe, chcą ją usunąć ze swego zaklętego kręgu. Podglądamy Malutką, kiedy czarodziejsko rozgrzewa zmarznięte ciało ulicznego sprzedawcy kasztanów albo sprawia, że papierowe rośliny z koszyka kwiaciarki zaczynają uwodzicielsko pachnieć. Dowiadujemy się też co nieco o zwyczajach czarownic. Są tu wszystkie rekwizyty gatunku: księgi, kociołki, magiczne wichury, a nawet Noc Walpurgii. Preussler bawi się konwencją i operuje subtelnym dowcipem. Łatwo polubić krnąbrną dziewczynkę i Abraksasa - jej kruka, gderliwego racjonalistę. Wzrusza nieco archaiczny, ale urokliwy język tej opowieści: "Bo będę musiał cię dziobnąć w siedzenie" - oto jak brzmi groźba! "Mistrzowie ilustracji". Czarownicę, kruka i ich przygody z werwą i dowcipem narysowała Danuta Konwicka.
czytelnia.onet.pl, 5/2009
Marta Mizuro
Gdy tylko usłyszałam o młodym adepcie magii robiącym furorę wśród dzieciaków, natychmiast przypomniałam sobie bohaterkę, która oczarowała mnie w dzieciństwie. W jej przygody wczytywałam się nie raz i nie dwa, jak dziś nieletni czytelnicy wczytują w kolejne tomy opowieści o Harrym Potterze. Zadanie miałam łatwiejsze, bo "Malutka czarownica" liczyła sobie ledwie 156 stron i była dość gęsto ilustrowana. W takiej też objętości i z tymi samymi grafikami Danuty Konwickiej książka ukazała się w tym roku, dlatego wracam do niej z jeszcze większą przyjemnością.(...) Edukując Malutką Czarownicę pisarz wychowuje naturalnie małych czytelników, dostarczając im, z jednej strony, sporo dobrej zabawy, a z drugiej - wielu przykładów na to, jak nie wolno się zachowywać. Elementy zaczerpnięte z baśni ładnie się tu łączą z sytuacjami, które wzięte zostały z życia. I niewiele straciły na aktualności - do historii odeszły chyba tylko zbieraczki chrustu, ale nie ludzie znęcający się nad zwierzętami albo starsi chłopcy dok
|
|
|