tekst: Katarzyna Sowula
projekt okładki i rysunki: Agata Dudek
matryce graficzne okładek: Marta Sławińska

Zosia ma 9 lat, bujną fantazję i ulubiony kolor: zielony. Marzy o własnym psie, ale cóż - na razie hoduje pod łóżkiem szybko rosnący bałagan. Nie z lenistwa, o nie! Po prostu w tym wieku człowiek ma na głowie tyle ważniejszych spraw... Zwłaszcza gdy postanowił wypowiedzieć wojnę śmieciom i posprzątać cały świat! A w dodatku musi chodzić do szkoły i odrabiać lekcje.
Zabawna minipowieść o przygodach przejętej ekologią dziewczynki wywołuje szeroki uśmiech i zachęca do namysłu nad tym, jak każdy z nas może dbać o czystość naszej planety.

Katarzyna Sowula (ur. w 1977 r.) - pisarka, autorka powieści Fototerapia (2004) i zbioru opowiadań Zero osiemset (2007). Dzień Cukierka bez Papierka jest jej pierwszą książką dla dzieci.

Patroni:

16,00 zł w tym 5% VAT
kup u nas z rabatem

książka dla dzieci od lat 6

reading book
ISBN 978-83-608-5077-0
18 x 12 cm | paperback | 64 pp
6+

A comic micro-novel flavoured by a touch of ecology.

Sophie is 9, very imaginative and loves green. One day she turns into Eco-Sophie: she decides to declare the war to litter and to clean the entire world. Her classmate, who proudly calls himself King Mark Litterbug, tries to ruin Sophie's plans. Mark's attempts and Eco-Sophie's rampant imagination bring the girl into trouble at every step.

w24kurier.pl, 7 lipca 2011
Monika Gapińska
Ta książka zapewne spodoba się wszystkim tzw. ekorodzicom. (...) Niezbyt gruba książeczka Sowuli to doskonała lektura dla dzieci w wieku szkolnym i pretekst do 'ekorozmów' o tym, jak każdy z nas może zadbać o czystość naszej planety. (...)

Blog Mama (nie tylko) Adama, 10 czerwca 2011
(...) Ta niewielka, zielona książka zmieści się do wakacyjnego plecaka. To nic, że o szkole. Takie historie miło czyta się nawet w wakacje!
Jedyna jej wada - za krótka! Mój starszy syn nie krył rozczarowania, kiedy historia się zakończyła. I jeszcze coś - po jej przeczytaniu zapragnął mieć patyczaka! Dlaczego? Dowiecie się, gdy poznacie opowieść o Ekozosi :-)

Blog szczecinczyta.com, lipec 2011
(...) Być może po jej przeczytaniu zauważycie u swoich dzieci pewne zmiany - zaczną sprzątać swój pokój (jeśli zwykle tego nie robiły), segregować śmieci albo... zapragną hodować patyczaki... Bywają różne reakcje po przeczytaniu tej książki. My tylko uprzedzamy. :-) (...)

Portal Ryms, 15 czerwca 2011
Ewa Skibińska
Mała, cienka, zielona książeczka wyglądem przypomina notes. Całkiem zgrabny, tak samo zgrabnie jest napisana. Historyjka o dziewięcioletniej Zosi przejętej ekologią i ratowaniem naszej planety przed zalewem śmieci rozstała rozpisana na kilkanaście króciutkich rozdziałów. Takich w sam raz, by nie zanudzić małego czytelnika i zainteresować tematem segregacji śmieci. Bo od tego można zacząć bycie ekoczłowiekiem (...)
Polubiłam Zosię i mam nadzieję, że polubią ją też dzieci. I założę się, że gdy Ekozosia dorośnie, zostanie aktywistką, ekolożką, feministką :)

wydawnictwo | katalog | dla dzieci | dla młodzieży | dla dorosłych | autorzy | ilustratorzy | recenzje | promocje | linki | kontakt