Seria "Mistrzowie Ilustracji"
a series: "Master of Illustrations"

tekst: Mira Lobe
ilustracje: Mirosław Pokora
tłumaczenie: Maria Kurecka

Wszystkie dzieci na całej ulicy miały babcię. Niektóre nawet dwie. Tylko Andi nie miał babci - i bardzo się z tego powodu martwił.

Babcia to najlepszy sposób na smutki i kłopoty.
A że mieszka na drzewie, poluje na tygrysy i ujeżdża dzikie konie...? Cóż, jest może trochę zwariowana, ale za to bardzo mądra i dowcipna. Pełna wdzięku opowieść o chłopcu i bardzo nietypowej babci.

Mira Lobe (1913-1995), nazywana austriacką Astrid Lindgren, napisała blisko sto książek dla dzieci i młodzieży. Jej twórczość pełna humoru i fantazji jest znana niemal na całym świecie.

Mirosław Pokora (1933-2006) - znakomity grafik i ilustrator. Jego charakterystyczne, koronkowe esy-floresy, jamniczki i pulchne panie na szpilkach kojarzą się pokoleniu dzisiejszych rodziców z ich dzieciństwem.

książka... "Jest piękna i mądra - jak każda babcia"
Beata Kęczkowska, "Gazeta Wyborcza"

ilustracje... "Niedzisiejsze, ciepłe i nieprzesłodzone, zrozumiałe, lecz niedosłowne. Cudo!"
Jarosław Mikołajewski, "Gazeta Wyborcza"

Wyróżnienie w V edycji konkursu "Świat przyjazny dziecku".
Nagroda specjalna "Hit Mamo to ja" 2007.

Patron medialny:

29,40 zł w tym 5% VAT
kup u nas z rabatem

książka dla dzieci od lat 6

young fiction
ISBN 978-83-608-5080-0
19 x 15,5 cm | hardcover | 164 pp
6+

All kids in the whole street have a granny. Some have even two. Andy alone has had none and was very upset about it.

Mira Lobe (1913-1995) - author of nearly a hundred books for children is being called the Austrian Astrid Lingren.

Mirosław Pokora (1933-2006) was a renowned Polish illustrator. A contemporary generation of Polish parents associate his characteristic drawing line - vintage, warm and figurative - with their childhood.

Gazeta Wyborcza, 27/02/2006
Jarosław Mikołajewski
Książka piękna pod każdym względem. Wzgląd pierwszy, sentymentalny: jest to wznowienie edycji z 1968 r., którą pamięta bardzo wiele ówczesnych dzieci, po którą (zaczytaną i ledwo żyjącą) chodzą teraz do bibliotek, żeby pokazać dzieciom, jakie piękne książki dawniej wydawano. Tak więc, dzięki wydawnictwu Dwie Siostry, ówczesne dzieci będą mogły swoim dzisiejszym dzieciom kupić tę książkę na własność. Wzgląd drugi: ilustracje (te same, co w wydaniu z '68). Niedzisiejsze, ciepłe i nieprzesłodzone, zrozumiałe, lecz niedosłowne. Cudo! Ich autorem jest Mirosław Pokora, artysta jakby dziś zapomniany, który jednak - co przypominam sobie dziś, patrząc na jego falujące kreski, paniusine dzióbki i pacholęce poliki - olśniewał i rozweselał przed laty wyobraźnię dzisiejszych 40-latków i najwyższy czas, by jego cudowne, rozbrykane rysunki jakoś hucznie przypomnieć. Trzecim względem jest sama opowieść - o Andim, który nie miał babci i bardzo zazdrościł wszystkim dzieciom z podwórka, które babcię (a nawet dwie) miały. O Andi
Ta książka bawi, wzrusza, przybliża tych, którzy czytają głośno, tym, którym jest ona czytana, przybliża babcie wnuczętom, a wnuczęta babciom.

wydawnictwo | katalog | dla dzieci | dla młodzieży | dla dorosłych | autorzy | ilustratorzy | recenzje | promocje | linki | kontakt