Dodano do koszyka

 

ZALOGUJ SIĘ





Nie masz jeszcze konta?

Aby robić u nas zakupy, musisz się zarejestrować i założyć konto klienta.


Załóż konto »
ISBN 978-83-65341-89-1
cena detaliczna: 32 zł
15 x 20 cm
oprawa twarda
176 str.
kategoria wiekowa 7+
dodaj do koszyka
32 zł   28,80 zł

Drzewo życzeń

ilustracje: Sara Olszewska
tłumaczenie: Małgorzata Glasenapp
Zabawna, głęboka i ciepła historia o inności i tolerancji, opowiedziana z zaskakującej perspektywy.

Może drzewa nie umieją żartować, ale bez wątpienia potrafią opowiadać historie. Tę opowiada pewien dwustuletni dąb. Ma na imię Dąb i jest drzewem życzeń – co roku ludzie ozdabiają go skrawkami papieru, szmatkami,  czasem nawet skarpetkami. Każda taka ozdoba to czyjeś marzenie.

Razem ze swoją przyjaciółką wroną Bongo i innymi zwierzętami, które żyją w jego dziuplach i gałęziach, Dąb czuwa nad okolicą. Mogłoby się wydawać, że nic już go nie zaskoczy. Ale pewnego dnia do jednego z domów przy jego ulicy wprowadza się rodzina z zagranicy.  Nie wszyscy życzliwie ją witają. Wkrótce wydarza się coś, co sprawi, że Dąb złamie najważniejszą zasadę wszystkich roślin i zwierząt i… przemówi do ludzi.

Drzewo życzeń znalazło się na liście bestsellerów „New York Timesa” i Amazona (w kategorii „Dziecięce książki o tolerancji”), ukazało się w już ponad 20 wersjach językowych i doczekało się entuzjastycznych recenzji w wiodących czasopismach na całym świecie.


Pięknie napisana, budująca opowieść, która odciśnie swój ślad w sercu każdego czytelnika, bez względu na wiek.
„The New York Times Book Review”

Wartka, mądra i czuła opowieść, w której zwyciężają szacunek, odwaga i nadzieja.
 
„Kirkus Reviews”

Applegate stworzyła skromnego, silnego bohatera, który w poruszający sposób przemawia do hałaśliwego i nieprzyjaznego świata.
„The Washington Post”

Prostota i wdzięk książki Applegate tworzą mocny kontrast z uprzedzeniami, z którymi się rozprawia. Ważny apel o wzajemną życzliwość dochodzący z niespodziewanej strony.
„Publishers Weekly”

Drzewo życzeń to książka przepełniona czułością, bardzo potrzebna i na czasie.
„Booklist”



1

Trudno się rozmawia z drzewami. Pogawędki to nie nasza specjalność.
Co nie znaczy, że nie umiemy robić różnych rzeczy, których wy nie potraficie.
Umiemy na przykład kołysać do snu puchate sowięta. Utrzymywać koślawe domki na drzewie. Fotosyntetyzować.
Ale rozmawiać z ludźmi? Nie bardzo.
Żarty w ogóle nam nie wychodzą.
Drzewa rozmawiają ze stworzeniami, o których wiedzą, że mogą im zaufać. Rozmawiamy ze śmiałymi wiewiórkami. Z pracowitymi dżdżownicami. Z wystrojonymi motylami i płochliwymi ćmami.
Ptaki? Są fantastyczne. Żaby? Gderliwe, ale mają dobre serca. Węże? Strasznie plotkują.
Drzewa? Nigdy nie spotkałem niemiłego drzewa.
No dobra, może jedno. Na rogu ulicy rośnie taki jawor. Koszmarny gaduła.
Czy rozmawiamy w ogóle z ludźmi? Tak naprawdę, po angielsku albo po polsku, jak to ludzie potrafią?
Dobre pytanie.
Relacje między drzewami a ludźmi są trochę skomplikowane. Raz nas obejmują, a za chwilę robią z nas stoły i takie drewniane patyczki, których używa pani doktor, kiedy chce komuś zajrzeć do gardła.
Może zastanawiacie się, dlaczego na przyrodzie nikt wam nie powiedział, że drzewa umieją mówić.
To nie wina nauczycieli. Pewnie sami nie mają pojęcia, że drzewa mówią. Większość ludzi nie ma o tym pojęcia.
Jednak kiedy znajdziecie się blisko jakiegoś sympatycznie wyglądającego drzewa w jakiś wyjątkowo miły dzień, nie zaszkodzi nadstawić uszu.
OK, drzewa nie umieją żartować.
Ale umieją opowiadać historie.
Jeżeli jednak usłyszycie tylko szelest liści, nie martwcie się. Większość drzew to introwertycy.

2

Tak w ogóle mam na imię Dąb.
Może mnie znacie? Taki dąb koło szkoły? Duży, ale nie za bardzo? Miły cień latem, piękne kolory jesienią?
Pozwólcie, że się przedstawię: jestem dąb czerwony, znany także jako Quercus rubra. Dęby czerwone to jedne z najpospolitszych drzew w Ameryce Północnej, gdzie mieszkam. Całe setki moich braci drążą korzeniami ziemię w tej okolicy, jak poszukiwacze skarbów.
Moja kora jest brunatnoszara i spękana, liście dość grube, wcięte, z ostro zakończonymi brzegami, korzenie mocne i rozległe. A jesienią mam najpiękniejszy kolor na całej ulicy. „Czerwony” w mojej nazwie ani trochę nie oddaje tej wspaniałości. Kiedy nadchodzi październik, wyglądam, jakby ogarnął mnie wielki płomień. Dziwne, że nie zjeżdżają się strażacy z sikawkami.
Może się zdziwicie, ale wszystkie dęby mają na imię Dąb.
Podobnie wszystkie klony mają na imię Klon. Wszystkie jałowce – Jałowiec. A wszystkie albicje jedwabiste – Albicja.
Tak to już jest w świecie drzew. Nie potrzebujemy imion, żeby się rozpoznawać.
Wyobraźcie sobie, co by było, gdyby wszystkie dzieci w klasie miały na imię Ania. Ciekawe, jak nauczyciele sprawdzaliby obecność.
Dobrze, że drzewa nie chodzą do szkoły.
Oczywiście z tymi imionami zdarzają się wyjątki. Gdzieś w Kalifornii rośnie palma, która każe mówić do siebie Liliana – ale rozumiecie, w Kalifornii nie takie rzeczy się zdarzają.

(ur. 1956)

Amerykańska pisarka, autorka ponad stu nagradzanych i bardzo poczytnych książek dla dzieci i młodzieży, zarówno przygodowych, jak i science-fiction czy fantasy. Jej powieść „Jedyny i Niepowtarzalny Ivan” w 2013 roku została wyróżniona prestiżową amerykańską nagrodą Newbery Medal. W Polsce wydano także książki z cyklu „Animorphs”, światowego bestsellera, który Katherine tworzy wspólnie ze swoim mężem Michaelem Grantem, oraz napisany pod pseudonimem L.E. Blair cykl powieści dla nastolatek „Wesoła czwórka”. Nakładem Wydawnictwa Dwie Siostry ukazało się Drzewo życzeń.


(ur. 1991)

Ilustratorka i graficzka, absolwentka Instytutu Wzornictwa Politechniki Koszalińskiej. Projektuje  z myślą o dzieciach, prowadzi autorskie warsztaty plastyczne. Dla Wydawnictwa Dwie Siostry zilustrowała książkę Drzewo życzeń.




32,00 zł   28,80 zł
chwilowo brak
29,90 zł   26,90 zł
dodaj do koszyka
32,00 zł   28,80 zł
dodaj do koszyka
29,90 zł   26,90 zł
dodaj do koszyka