Dodano do koszyka

 

ZALOGUJ SIĘ





Nie masz jeszcze konta?

Aby robić u nas zakupy, musisz się zarejestrować i założyć konto klienta.


Załóż konto »

 

ISBN 978-83-636-9600-9
cena detaliczna: 22 zł
15 x 18,50 cm
oprawa twarda
40 str.
kategoria wiekowa 4+
nakład wyczerpany

Odwiedziła mnie żyrafa

ilustracje: Mirosław Pokora

Seria: Mistrzowie Ilustracji

Winda zatrzymała się na moim piętrze, rozległy się drobniutkie kroki, ktoś zadzwonił szybko, więc pobiegłem do drzwi, otworzyłem je... i cofnąłem się zdumiony. Na progu stała żyrafa i uśmiechała się najmilszym uśmiechem.

– Może napijemy się na razie i coś przekąsimy? Jest szyneczka, serdelki, pomidorek, jabłuszko.

– O, nie! Pan żartuje. Nie jadam żadnych okrągłych potraw. Proszę spojrzeć na moją szyję. Muszę zachować linię. Najchętniej jadam potrawy o kształcie podłużnym: makaron czterometrowy, węgorze, ogórki podłużne, kiełbasy, tatarak jako sałatkę, a na deser kilka trzcin, ale prosto z wody.

Napisana z wdziękiem i absurdalnym poczuciem humoru, zabawna opowieść o żyrafie, która niespodziewanie odwiedza jednego z mieszkańców stolicy i stawia cały jego dom na głowie. Żyrafa podróżniczka przywykła pić wyłącznie ze szkła i porcelany, jada jedynie podłużne potrawy, na co dzień pracuje w porcie jako dźwig przeładunkowy, a poza tym jest niezwykle dystyngowana.

Towarzyszące tekstowi prace autorstwa Mirosława Pokory to znakomity przykład grafiki książkowej ze złotego okresu polskiej ilustracji. Zabawne, ciepłe rysunki dodają książce niezwykłego uroku.


— Pani się zna na porcelanie? — zapytałem i zdumiałem się po raz siódmy.
— Porcelana i szkło to moja specjalność — odparła skromnie, mrużąc oczy.
Przyszli mechanicy, żyrafa weszła do wanny, a oni podwyższyli prysznic o tyle, aby żyrafa mogła swobodnie stanąć pod strumieniem wody. Z garmażerii przyniesiono zamówione potrawy. Były długie, tak długie, że musiałem półmiski ustawiać na podłodze, bo na stole nie mogły się pomieścić.
Tymczasem żyrafa zażywała kąpieli i stojąc pod strumieniem wody, wykrzykiwała głośno i wesoło, śmiała się, wreszcie zanuciła raźną piosenkę o słowach niezwykle długich, mieszczących się jedynie w gardle żyrafy, a gdy jej zabrakło słów długich, łączyła poszczególne wyrazy w taki oto szereg:

Płyniestrumieniemzimnawoda,
zimnawodarześkaochłoda,
ajasiękąpiękąpiękąpię
ktomidowannyręcznikpoda

Potem długa żyrafa długo się wycierała długim ręcznikiem, wreszcie usłyszałem ponownie jej głos:
— Proszę pana, proszę pana, ja się nie mieszczę w tym lusterku.
I rzeczywiście, lustro w łazience odbijało akurat początek szyi żyrafy, a jej głowa, którą pragnęła uczesać, sterczała wysoko ponad lustrem.
— Zaraz – powiedziałem. — Wbiję hak wyżej i przeniosę lustro, aby pani było wygodniej. Skoczę tylko do sklepu po drabinkę.
Kupiłem drabinkę, przesunąłem hak i zawiesiłem na nim lustro.
Potem jedliśmy potrawy przyniesione z garmażerii i wtedy żyrafa zauważyła telewizor stojący w pokoju.
— Będzie pan musiał zmienić ekran – powiedziała.
— Dlaczego?
— Dlaczego? — powtórzyła z oburzeniem. — Pan chyba nie przypuszcza, że będę oglądała obraz szerokoekranowy, skoro ja jestem długoszyja.
— Rozumiem — odparłem. — Postaram się wmontować długi ekran.
— Kiedy?
— Chociażby dzisiaj. Tylko nie bardzo wiem, do kogo dzwonić w tej sprawie.
— Pan pozwoli, że ja go wyręczę.
Żyrafa podeszła do telefonu, ale zadzwonić nie mogła, bo kabel okazał się zbyt krótki. Gdy żyrafa uniosła słuchawkę, ta sięgała jej akurat do wysokości trzeciego żebra.
— Dziwny z pana człowiek — skrzywiła się. — Nie będę przecież rozmawiała przez telefon, klęcząc na podłodze. Nie przywykłam.
Zająłem się przedłużaniem kabla, a w tej właśnie chwili wylazł spod szafy Bubuś, mój żółw. Żyrafa, usłyszawszy stuk, zapytała:
— Co tu tak stuka?
— Żółw.

Wyróżnienie w VI edycji konkursu Świat Przyjazny Dziecku organizowanego przez Komitet Ochrony Praw Dziecka w kategorii „Książki dla dzieci od 5 do 12 lat”.

Nagroda specjalna „Hit Mamo to ja” 2007.

(1907–1992)

Prozaik, poeta, krytyk literacki, tłumacz literatury niemieckiej i żydowskiej. Debiutował przed II wojną światową. W 1968 roku został zmuszony przez władze komunistyczne do wyjazdu z Polski. Zmarł w Givataim w Izraelu. Dla dzieci napisał cztery książki, w tym wydaną przez Dwie Siostry książkę Odwiedziła mnie żyrafa.

(1933–2006)

Absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Plakacista, ilustrator książek. Tworzył rysunki satyryczne dla „Szpilek”, „Dookoła Świata”, „Kuriera Polskiego” oraz czasopism w Danii i Norwegii. Ilustrował m.in. książki Wandy Chotomskiej, Janiny Porazińskiej, Wiktora Woroszylskiego, Ewy Szelburg-Zarembiny. W Dwóch Siostrach ukazały się zilustrowane przez niego książki: Babcia na jabłoni, Odwiedziła mnie żyrafa, 30 lutego i Rozbójnicy z Kardamonu.

22,00 zł
chwilowo brak
35,00 zł   31,50 zł
dodaj do koszyka
29,00 zł
chwilowo brak
29,40 zł   26,45 zł
dodaj do koszyka